poniedziałek, 10 czerwca 2013

Brzoskwinka z ogonkiem

Co za dzień... Dziwny i nie do końca pozytywny. Jutro musi być lepiej! W końcu nikt nie lubi poniedziałków :)


Z sondy wynika, że polubiliście moje makijaże. Bardzo się cieszę i dzisiaj też jeden dla Was zmalowałam. "Brzoskwinkę z ogonkiem" wykonałam cieniem Kobo nr 104 Pale Peach, który wylądował na całej powiece. Przy linii rzęs roztarłam kredkę Prestige w przepięknym kolorze leśnej zieleni Dark Green. Wewnętrzny kącik oka rozbieliłam odrobinę jasnobeżowym cieniem Maybelline z serii MNY. Rzęsy? Niezastąpiona mascara Essence Get BIG! Lashes!

Buziaki i do następnego :)
Xoxo ♥

29 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Aż się zawstydziochałam :D

      Usuń
  2. Polubiliśmy! Kolor na powiece jest przecudowny ;) Buziaki, zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne masz rzęsy
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny makijaż

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzoskwiniowy cień jest zabóóóójczy! Super makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, morderca innych cieni ;)
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. Świetny post!:)
    Zapraszam do siebie.
    Obserwujemy?;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Śliczne oczko!
    Zapraszam do siebie!
    http://monkeyyo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Baaaaaardzo ładna ta brzoskwinka! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo podoba mi się ten akcent kolorystyczny w dość delikatnym makijażu :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za każdy szczery komentarz.
Na każdy staram się odpowiedzieć pod postem :)
Jeśli chcesz zostać na dłużej - zaobserwuj :)
Daruj sobie ogólny i nieodnoszący się do posta komentarz w zestawie z autoreklamą, bo mnie do siebie zniechęcasz.