piątek, 27 września 2013

Jesień pełną gębą

Tytułem wstępu: ach, ta pierwsza praca, studia i przeprowadzka.
Staram się wrócić do blogosfery, co będzie dość trudne bez połączenia ze światem przez Internet. No ale przeprowadzka to przeprowadzka... Wraz z jesienią zmiany otoczenia o 180 stopni i zaczątki depresji. Niedługo będę malutkim strzępkiem nerwów ;)
Pojawiam się dzisiaj z wielkim jesiennym come backiem w postaci Sleekowych wojaży z paletką Shangri-La. Same oceńcie co z tego wyszło ;)


Już niebawem znajdę nowe miejsce do fotografowania różności na bloga. Oczywiście metodą prób i błędów ;)
Tymczasem pakowanie trwa nawet w nocy... a Wy nie zapomnijcie o rozdaniu :)
Xoxo ♥

PS Jestem na Ask.fm :) Link w prawym pasku bocznym. Serdecznie zapraszam :) 

14 komentarzy:

  1. świetny, dzienny makijaż, a ta paletka sleek akurat wydawała mi się zbędna...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie totalnie się sprawdziła ;) Kompletnie nie żałuję, że ją kupiłam. Mam jeszcze ochotę na inne np. Storm, ale sama rozumiesz... studencki budżet ;)

      Usuń
  2. piękne : uwielbiam takie cieple jesienne klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham ta paletkę, moja jedyna wielka miłość Sleekowa od pierwszego wejżenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak! Jestem z niej bardziej zadowolona niż z Au Naturel ;)

      Usuń
  4. Piękny makijaż. :) Jeśli to nie tajemnica, jaki kierunek studiów wybrałaś?

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładnie ;) jakiego tuszu uzywasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      Maybelline Colossal Cat Eyes :)

      Usuń
  6. Dzisiaj sama zmalowałam taki makijaż, z tym że użyłam innej paletki :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za każdy szczery komentarz.
Na każdy staram się odpowiedzieć pod postem :)
Jeśli chcesz zostać na dłużej - zaobserwuj :)
Daruj sobie ogólny i nieodnoszący się do posta komentarz w zestawie z autoreklamą, bo mnie do siebie zniechęcasz.